czwartek, 28 maja 2015

"Nie bój się te­go, co no­we - cho­ciaż ci miły spokój"

Odczuwam spokój.To dziwne.Boję się,co jakiś czas zaczyna mnie boleć głowa,ale mimo to jestem spokojna.Jak nigdy.Przeraża mnie to,a jednocześnie daje satysfakcję.Czuję złość i lekkie zażenowanie głupotą ludzką.Strasznie martwię sie tym wszystkim,a mimo to czuję dziwne uczucie.Jakbym była w innym miejscu,gdzie o niczym nie muszę myśleć.Irytuje mnie ten dziwny spokój.Czy to cisza przed burzą?Może to ostrzeżenie przed czymś?Nie wiem dlaczego ale mam złe przeczucia.Nie chce mi się o tym myśleć,to mnie męczy.Chwilowe wyłączenie się dla świata-strach co się ze mną dzieje.Szlag mnie zaraz trafi.Nie wiem co to może oznaczać.Strasznie martwię się właśnie dzieje,jednak z drugiej strony mnie tu nie ma.Jestem w krainie Jednorożców i relaksuję się na różowej chmurce.Nie potrafię się martwić.Myślenie o problemach zaczyna mnie jeszcze bardziej odprężać.Co się ze mną dzieje?Boże,boże,boże nie potrafię.Wydaje mi się,że zapomniałam czegoś zrobić,ale nie potrafię sprawdzić.Ciągnie mnie do położenia się i zrelaksowania.Ale ja jestem zrelaksowana!Muszę z kimś popisać na ten temat bo nie wytrzymam.Zaraz się popłaczę.Zamykam oczy.Widzę jedynie coś dziwnego.Coś co sprawia,że jest mi tak przyjemnie.Lekkie dreszcze przechodzą mnie,lecz jest mi ciepło i czuję niesamowity spokój.Niepokoją mnie te dreszcze.Otrząsam się-wszystko znika jest normalnie.Zamykam oczy-Ohhh..Znów się otrząsam...
Zimno,ciepło,spokojnie,lecz niepokojąco.To chore.Nie mogę,muszę się położyć.Nie wytrzymam.To tak jak czuć smutek i radość jednocześnie.To męczy bardziej niż wysiłek fizyczny.Zaczynam być coraz bardziej senna.
Na koniec pozdrawiam dwie osoby.Mianowicie Oliwię i Magdę.To z nimi pojawia się na mojej twarzy uśmiech od ucha do ucha.Szkoda,że tak rzadko spędzam z nimi czas.
Ała moja głowa.Ten dziwny spokój mnie zaraz wykończy.Żegnam.Do następnego posta.Włączę sobie kojącą muzykę i będę udawać,że mnie tu nie ma.
Ps.Dzięki mojemu bratu zaczęłam słuchać BMTH...
Ps 2-Chyba nie wytrzymam do jutra.Boli mnie wszystko,a mimo czuję straaaszny spokój.